Słuchaj swojego Ojca, a będziesz żył
Mojżesz naciska na jedno: pod Horebem słyszeliście głos, ale nie widzieliście żadnej postaci, więc nie czyńcie wizerunku niczego. Jeśli zapomnicie i zostaniecie rozproszeni, nadal go znajdziecie, gdy będziecie go szukać całym sercem, bo wasz Ojciec jest miłosierny i nie zapomni swojego przymierza.
4 1A teraz, Izraelu, słuchaj ustaw i praw, których uczę was przestrzegać, abyście żyli i weszli, i wzięli w posiadanie ziemię, którą daje wam wasz Ojciec, Bóg waszych przodków. 2Nie dodawajcie do słowa, które wam nakazuję, ani z niego nie ujmujcie, abyście przestrzegali przykazań waszego Ojca, które wam nakazuję. 3Wasze własne oczy widziały, co wasz Ojciec uczynił w Baal-Peor: wytracił spośród was każdego człowieka, który poszedł za Baalem z Peor. 4Wy zaś, którzy przylgnęliście do waszego Ojca, Pana, wszyscy żyjecie dzisiaj. 5Patrzcie, nauczyłem was ustaw i praw, jak nakazał mi wasz Ojciec, abyście je wypełniali w ziemi, do której wchodzicie, aby ją posiąść. 6Przestrzegajcie ich i wypełniajcie je; w tym wasza mądrość i rozum w oczach narodów, które usłyszą o wszystkich tych ustawach i powiedzą: „Ten wielki naród to naprawdę lud mądry i rozumny”. 7Który wielki naród ma boga tak bliskiego sobie, jak bliski jest nam wasz Ojciec, ilekroć go wzywamy? 8Który wielki naród ma ustawy i prawa tak sprawiedliwe jak całe to prawo, które dziś kładę przed wami?
9Tylko strzeż się i pilnie czuwaj nad sobą, abyś nie zapomniał tego, co widziały twoje oczy, i aby to nie odstąpiło od twego serca po wszystkie dni twego życia. Oznajmiaj to swoim dzieciom i dzieciom twoich dzieci.
10Pamiętaj dzień, w którym stanąłeś przed swoim Ojcem na Horebie, gdy powiedział do mnie: „Zgromadź mi lud, a dam im usłyszeć moje słowa, aby nauczyli się bać mnie przez wszystkie dni, gdy żyją na ziemi, i aby uczyli swoje dzieci”.
11Zbliżyliście się i stanęliście u podnóża góry, a góra płonęła ogniem aż do serca niebios — spowita ciemnością, obłokiem i gęstym mrokiem. 12Wasz Ojciec przemówił do was spośród ognia. Słyszeliście dźwięk słów, lecz nie widzieliście żadnej postaci — tylko głos. 13Oznajmił wam swoje przymierze, które nakazał wam zachowywać — dziesięć słów — i napisał je na dwóch kamiennych tablicach. 14A wasz Ojciec nakazał mi wtedy nauczyć was ustaw i praw, abyście je wypełniali w ziemi, do której przechodzicie, aby ją posiąść.
Żaden wizerunek nie oddaje waszego Ojca
15Pilnie więc strzeżcie siebie samych, skoro nie widzieliście żadnej postaci w dniu, gdy wasz Ojciec przemówił do was na Horebie spośród ognia, 16abyście nie postępowali niegodziwie i nie uczynili sobie rzeźbionego posągu, podobizny jakiejkolwiek postaci, wizerunku mężczyzny lub kobiety, 17wizerunku jakiegokolwiek zwierzęcia, które jest na ziemi, wizerunku jakiegokolwiek skrzydlatego ptaka, który lata po niebie, 18wizerunku czegokolwiek, co pełza po ziemi, jakiejkolwiek ryby w wodzie pod ziemią. 19I nie podnoś oczu ku niebu, byś widząc słońce, księżyc i gwiazdy — cały zastęp niebios — nie dał się zwieść, by im się kłaniać i im służyć, skoro wasz Ojciec przydzielił je wszystkim ludom pod całym niebem. 20Was zaś wasz Ojciec wziął i wyprowadził z Egiptu, z pieca do topienia żelaza, abyście byli jego własnym ludem, jego dziedzictwem, jak jesteście dzisiaj. a a v20 „Piec do topienia żelaza” przedstawia rozpalony do białości piec hutnika — obraz, którym Mojżesz oddaje miażdżącą, oczyszczającą udrękę niewoli w Egipcie. 21A wasz Ojciec rozgniewał się na mnie z waszego powodu i przysiągł, że nie przejdę Jordanu ani nie wejdę do tej dobrej ziemi, którą wasz Ojciec daje wam w dziedzictwo. 22Ja muszę umrzeć w tej ziemi; nie przejdę Jordanu. Wy zaś przechodzicie, aby wziąć tę dobrą ziemię. 23Strzeżcie się, abyście nie zapomnieli przymierza waszego Ojca, które z wami zawarł, i nie uczynili sobie rzeźbionego posągu, podobizny czegokolwiek, czego wasz Ojciec wam zakazał. 24Bo wasz Ojciec jest ogniem trawiącym, Ojcem zazdrosnym. 25Gdy będziecie mieć dzieci i wnuki i zestarzejecie się w tej ziemi, a postąpicie niegodziwie, czyniąc sobie rzeźbiony posąg, podobiznę czegokolwiek, i uczynicie to, co złe w oczach waszego Ojca, pobudzając go do gniewu, 26biorę dziś na świadków przeciwko wam niebo i ziemię: rychło doszczętnie zginiecie z tej ziemi, do której przez Jordan przechodzicie, aby ją posiąść. Niewiele będzie tam waszych dni; zostaniecie zupełnie wytraceni. 27Wasz Ojciec rozproszy was między ludami i pozostaniecie nieliczni wśród narodów, do których wasz Ojciec was zagoni. 28Tam będziecie służyć bogom z drewna i kamienia, dziełu rąk ludzkich, które nie widzą ani nie słyszą, nie jedzą ani nie czują zapachu. 29Lecz stamtąd będziecie szukać waszego Ojca i znajdziecie go, jeśli będziecie go szukać całym swoim sercem i całą swoją duszą. 30Gdy znajdziecie się w ucisku i spadnie na was to wszystko w późniejszych dniach, nawrócicie się do waszego Ojca i będziecie słuchać jego głosu. 31Wasz Ojciec jest Ojcem miłosiernym; nie opuści was ani was nie zniszczy, ani nie zapomni o przymierzu, które zaprzysiągł waszym przodkom.
Tylko nasz Ojciec jest Bogiem
32Zapytaj o dni dawno minione, które były przed tobą, od dnia, gdy nasz Ojciec stworzył człowieka na ziemi, i od jednego krańca nieba do drugiego: czy stało się kiedykolwiek coś tak wielkiego albo czy słyszano o czymś takim? 33Czy słyszał kiedykolwiek jakiś lud głos boga mówiącego spośród ognia, jak ty słyszałeś, i pozostał przy życiu? 34Albo czy odważył się jakiś bóg przyjść i wziąć sobie naród spośród innego narodu przez doświadczenia, znaki, cuda, wojnę, mocną rękę, wyciągnięte ramię i wielkie, straszne czyny, zgodnie z tym wszystkim, co wasz Ojciec uczynił dla was w Egipcie na waszych oczach? 35Tobie to ukazano, abyś poznał, że nasz Ojciec jest Ojcem; nie ma innego oprócz niego. b b v35 Gdy Mojżesz oświadcza, że nie ma Boga oprócz Ojca, wskazuje tego jedynego Boga, którego Jezus objawił jako Ojca — jedność, która łączy Ojca, Syna i Ducha w jednego Boga. 36Z nieba dał ci słyszeć swój głos, aby cię pouczyć; na ziemi ukazał ci swój wielki ogień, a jego słowa słyszałeś spośród ognia. 37Ponieważ umiłował twoich przodków i wybrał ich potomstwo po nich, sam wyprowadził cię z Egiptu swoją wielką mocą, 38wypędzając przed tobą narody większe i silniejsze od ciebie, aby cię wprowadzić i dać ci ich ziemię w dziedzictwo, jak jest dzisiaj. 39Wiedz więc dzisiaj i weź to sobie do serca, że nasz Ojciec jest Ojcem na niebie w górze i na ziemi nisko; nie ma innego. 40Przestrzegaj jego ustaw i przykazań, które ci dziś nakazuję, aby dobrze się działo tobie i twoim dzieciom po tobie, i abyś długo żył w ziemi, którą twój Ojciec daje ci po wszystkie czasy.
Mojżesz wyznacza miasta schronienia
41Wtedy Mojżesz oddzielił trzy miasta po drugiej stronie Jordanu, ku wschodowi słońca, 42aby do jednego z tych miast mógł uciec każdy, kto nieumyślnie zabił swego bliźniego, nie mając do niego wcześniej nienawiści, i pozostać przy życiu: 43Beser na pustyni, na równinie wyżynnej, dla Rubenitów, Ramot w Gileadzie dla Gadytów i Golan w Baszanie dla Manassytów.
Prawo, które Mojżesz przedłożył Izraelowi
44A to jest prawo, które Mojżesz przedłożył synom Izraela. 45To są świadectwa, ustawy i prawa, które Mojżesz ogłosił synom Izraela, gdy wyszli z Egiptu. 46po drugiej stronie Jordanu, w dolinie naprzeciw Bet-Peor, w ziemi Sichona, króla Amorytów, który mieszkał w Cheszbonie, a którego Mojżesz i synowie Izraela pobili po wyjściu z Egiptu. 47I wzięli w posiadanie jego ziemię oraz ziemię Oga, króla Baszanu, dwóch królów Amorytów, którzy mieszkali po drugiej stronie Jordanu, ku wschodowi słońca, 48od Aroeru nad brzegiem doliny Arnon aż do góry Sion, to jest Hermonu, 49wraz z całą Arabą po drugiej stronie Jordanu, na wschodzie, aż do Morza Araby, u podnóża zboczy Pisga.