Mowa pożegnalna Mojżesza
W wieku stu dwudziestu lat Mojżesz przekazuje dzieło: nasz Ojciec idzie przed wami i nigdy was nie opuści, a Jozue będzie przewodził. Prawo zostaje spisane i ma być odczytywane na głos co siedem lat wszystkim, łącznie z dziećmi. Lud uczy się pieśni, bo on wie, że się odwrócą.
31 1Potem Mojżesz poszedł i wypowiedział te słowa do całego Izraela. 2Powiedział do nich: „Dzisiaj mam sto dwadzieścia lat; nie mogę już wychodzić ani wchodzić, a nasz Ojciec powiedział mi: «Nie przejdziesz tego Jordanu». 3Wasz Ojciec sam przejdzie przed wami; on wytraci te narody przed wami, a wy je wypędzicie. Jozue przejdzie przed wami, jak powiedział nasz Ojciec. 4Nasz Ojciec uczyni z nimi tak, jak uczynił z Sychonem i Ogiem, królami Amorytów, oraz z ich ziemią, gdy ich wytracił. 5Nasz Ojciec wyda ich wam, a wy macie z nimi postąpić dokładnie tak, jak wam nakazałem. 6Bądźcie silni i odważni. Nie bójcie się ich ani się nie lękajcie, bo wasz Ojciec idzie z wami; on nigdy was nie opuści ani nie porzuci.”
7Mojżesz wezwał Jozuego i powiedział mu przed całym Izraelem: „Bądź silny i odważny — pójdziesz z tym ludem do ziemi, którą nasz Ojciec przysiągł dać ich przodkom, i oddasz im ją w dziedzictwo. 8Sam nasz Ojciec idzie przed tobą; on będzie z tobą. On nigdy cię nie opuści ani nie porzuci. Nie bój się; nie trać ducha.”
Prawo powierzone Izraelowi
9Mojżesz spisał to prawo i dał je kapłanom, synom Lewiego, którzy nosili arkę przymierza naszego Ojca, oraz wszystkim starszym Izraela. 10Potem Mojżesz nakazał im: „Pod koniec każdych siedmiu lat, w wyznaczonym czasie roku darowania długów, podczas Święta Szałasów, a a v10 Święto Szałasów: trwające tydzień jesienne święto zbiorów, podczas którego rodziny budowały tymczasowe szałasy i w nich mieszkały, aby przypominać sobie wędrówkę Izraela przez pustynię. 11gdy cały Izrael przyjdzie przed oblicze waszego Ojca na miejsce, które on wybierze, czytajcie to prawo na głos wobec całego Izraela. 12Zgromadźcie lud — mężczyzn, kobiety, dzieci i cudzoziemca mieszkającego w waszych miastach — aby słuchali, uczyli się i bali się waszego Ojca oraz przestrzegali i wypełniali wszystkie słowa tego prawa. 13Wtedy ich dzieci, które nie znają tego prawa, usłyszą je i nauczą się bać waszego Ojca przez wszystkie dni, póki żyć będziecie w ziemi, do której przeprawiacie się przez Jordan, aby ją posiąść.”
Nasz Ojciec powołuje Jozuego
14Nasz Ojciec powiedział do Mojżesza: „Zbliża się twoja śmierć. Zawołaj Jozuego i stawcie się w Namiocie Zgromadzenia; powołam go.” Poszli więc Mojżesz i Jozue i stawili się w Namiocie Zgromadzenia.
15Wtedy nasz Ojciec ukazał się w namiocie w słupie obłoku, a słup obłoku stanął u wejścia do namiotu. 16A nasz Ojciec powiedział do Mojżesza: „Oto zaśniesz ze swoimi przodkami. Lud ten powstanie wtedy i będzie uprawiał nierząd z obcymi bogami ziemi, do której wchodzi, porzucając mnie i łamiąc przymierze, które z nim zawarłem. 17W tym dniu zapłonie przeciwko nim mój gniew. Opuszczę ich, zakryję przed nimi moje oblicze i zostaną pochłonięci. Spadnie na nich wiele nieszczęść i utrapień. W tym dniu powiedzą: «Czyż te nieszczęścia nie spadły na nas dlatego, że nie ma wśród nas naszego Boga?» 18Ja zaś na pewno zakryję moje oblicze w tym dniu z powodu całego zła, którego się dopuścili, zwracając się ku innym bogom.
19Teraz napiszcie sobie tę pieśń, nauczcie jej synów Izraela, włóżcie ją w ich usta, aby ta pieśń była dla mnie świadkiem przeciwko synom Izraela. 20Gdy wprowadzę ich do ziemi opływającej mlekiem i miodem, którą przysiągłem ich przodkom, będą jedli, nasycą się i utyją, a potem zwrócą się ku innym bogom i będą im służyć, wzgardzą mną i złamią moje przymierze. 21A gdy spadnie na nich wiele nieszczęść i utrapień, ta pieśń stanie przeciwko nim jako świadek, bo nie zostanie zapomniana w ustach ich potomków. Wiem bowiem, co zamyślają już dzisiaj, zanim wprowadzę ich do ziemi, którą przysiągłem im dać.”
22Mojżesz spisał więc tę pieśń tego samego dnia i nauczył jej synów Izraela.
23Potem nasz Ojciec powołał Jozuego, syna Nuna: „Bądź silny i odważny — ty wprowadzisz synów Izraela do ziemi, którą przysiągłem im dać, a ja sam będę z tobą.”
24Gdy Mojżesz skończył spisywać w księdze słowa tego prawa, od początku do końca, 25nakazał Lewitom, którzy nosili arkę przymierza naszego Ojca: 26„Weźcie tę Księgę Prawa i połóżcie ją obok arki przymierza waszego Ojca, aby pozostała tam jako świadek przeciwko wam. 27Znam bowiem wasz bunt i wasz upór. Skoro już teraz, gdy jeszcze żyję wśród was, buntujecie się przeciwko naszemu Ojcu — o ileż bardziej po mojej śmierci! 28Zgromadźcie u mnie wszystkich starszych waszych plemion i waszych urzędników, abym wypowiedział do nich te słowa i wezwał na świadków przeciwko nim niebo i ziemię. 29Wiem bowiem, że po mojej śmierci zupełnie się zepsujecie i zejdziecie z drogi, którą wam nakazałem. I w dniach, które nadejdą, spadnie na was nieszczęście, bo będziecie czynić to, co złe w oczach naszego Ojca, pobudzając go do gniewu dziełem waszych rąk.”
30Mojżesz wygłosił słowa tej pieśni, od początku do końca, przed całym zgromadzeniem Izraela.