Przymierze, którego nie chcieli dotrzymać
Nasz Ojciec przypomina przymierze zawarte przy wyjściu z Egiptu i ogłasza, że zostało złamane; mówi Jeremiaszowi, by przestał modlić się za lud. Potem Jeremiasz dowiaduje się, że jego właśni ziomkowie z Anatot uknuli spisek na jego życie. Był jak baranek prowadzony na rzeź, niczego nie zauważał, i prosi o sprawiedliwość.
11 1Słowo, które doszło do Jeremiasza od naszego Ojca:
2„Słuchajcie słów tego przymierza i mówcie je ludowi Judy oraz mieszkańcom Jerozolimy. 3Powiedz im: Tak mówi Ojciec Izraela: Przeklęty każdy, kto nie chce słuchać słów tego przymierza, 4które nakazałem waszym przodkom w dniu, gdy wyprowadziłem ich z ziemi egipskiej, z pieca żelaznego, mówiąc: Słuchajcie mnie i czyńcie wszystko, co wam nakazuję, a będziecie moimi dziećmi, a ja będę waszym Ojcem. a a v4 Piec żelazny obrazuje miażdżącą niewolniczą pracę Egiptu — spiekającą, nieustanną niewolę bez wyjścia. 5Wtedy dotrzymam przysięgi, którą złożyłem waszym przodkom, że dam im ziemię opływającą w mleko i miód — jak jest dzisiaj.” Odpowiedziałem: „Amen, Ojcze nasz.”
6Nasz Ojciec powiedział do mnie: „Ogłoś wszystkie te słowa w miastach Judy i na ulicach Jerozolimy: Słuchajcie słów tego przymierza i wypełniajcie je.”
7„Uroczyście ostrzegałem waszych przodków, gdy wyprowadzałem ich z Egiptu, ostrzegając ich wciąż na nowo aż do dnia dzisiejszego: Słuchajcie mnie. 8Lecz nie usłuchali ani nie nasłuchiwali; każdy postępował według uporu swojego złego serca. Dlatego sprowadziłem na nich wszystkie słowa tego przymierza, które nakazałem im zachowywać, lecz oni tego nie uczynili.”
9Nasz Ojciec powiedział do mnie: „Istnieje spisek wśród ludu Judy i mieszkańców Jerozolimy. 10Wrócili do grzechów swoich przodków, którzy nie chcieli słuchać moich słów. Poszli za innymi bogami, aby im służyć. Izrael i Juda złamali moje przymierze, które zawarłem z ich przodkami.” 11Dlatego tak mówi nasz Ojciec: Sprowadzam na nich nieszczęście, przed którym nie zdołają uciec. Choć będą wołać do mnie, nie usłucham ich. 12Wtedy miasta Judy i mieszkańcy Jerozolimy pójdą i będą wołać do bogów, którym palą kadzidło, ale ci nie zdołają ich wcale wybawić w czasie ich niedoli. 13Twoich bogów jest tyle, ile masz miast, Judo; a ołtarzy, które postawiliście dla tej haniebnej rzeczy — ołtarzy, aby palić kadzidło Baalowi — jest tyle, ile ulic Jerozolimy.
14„Nie módl się więc za ten lud ani nie wznoś za nich żadnego wołania ni modlitwy, bo nie usłucham, gdy zawołają do mnie w czasie swojej niedoli.” 15„Jakie prawo ma moja umiłowana w moim domu, skoro uknuła tak wiele niegodziwych knowań? Czy święte mięso zdoła odwrócić twoją zgubę? Gdy przyjdzie na ciebie nieszczęście, czy wtedy będziesz się radować?” b b v15 Święte mięso: części ofiar ze zwierząt przynoszone do świątyni jako dary dla Boga.
16Nasz Ojciec nazwał cię niegdyś kwitnącym drzewem oliwnym, pięknym, o kształtnych owocach. Lecz wśród huku potężnej burzy nasz Ojciec podpali to drzewo i jego gałęzie zostaną połamane.
17Ojciec zastępów niebieskich, który cię zasadził, orzekł przeciwko tobie nieszczęście z powodu zła, które uczynił Izrael i Juda — pobudzając mnie do gniewu przez palenie kadzidła Baalowi.
Spisek przeciwko Jeremiaszowi
18Nasz Ojciec dał mi to poznać i poznałem; wtedy ukazałeś mi ich czyny. 19A ja byłem jak potulny baranek prowadzony na rzeź; nie zdawałem sobie sprawy, że uknuli spisek przeciwko mnie, mówiąc: „Zniszczmy drzewo wraz z jego owocem; zetnijmy go z ziemi żyjących, aby nikt już nie pamiętał jego imienia.” 20Lecz Ojcze zastępów niebieskich, ty, który sądzisz sprawiedliwie, który badasz serce i myśli, pozwól mi ujrzeć twoją sprawiedliwość nad nimi, bo tobie powierzyłem swoją sprawę.
21Dlatego tak mówi nasz Ojciec o ludziach z Anatot, którzy nastają na twoje życie, mówiąc: Nie prorokuj w imię naszego Ojca, bo cię zabijemy — c c v21 Anatot było rodzinnym miastem Jeremiasza, miastem kapłańskim na północ od Jerozolimy — a więc ten spisek przeciwko niemu wyszedł od jego własnych sąsiadów i krewnych. 22dlatego tak mówi Ojciec zastępów niebieskich: Oto ukarzę ich. Ich młodzieńcy pomrą od miecza, ich synowie i córki od głodu. 23Nie ocaleje żadna reszta; sprowadzę nieszczęście na ludzi z Anatot w roku ich ukarania.